REMONT jako rozładowanie stresu, już słyszę wariatka :)
choć sam remont jest stresujący, jego ukończenie i porządkowanie przestrzeni pomaga przetworzyć nagromadzone napięcie i odzyskać jasność umysłu. Za trzy tygodnie nasz dom opustoszeje, jest zima to i kotki wyciszone. Pierwsze maluchy najwcześniej pojawią się w maju. Jest czas na realizację kolejnych planów. Jeszcze myślę nad sufitem w kocim pokoju, dokończeniem lasu w kociej porodówce. Zacznę jednak od części przedpokoju, po montażu balustrady szklanej, została nam dziura w suficie pod schodami. Kilka miesięcy zastanawiałam się co z tym sufitem zrobić. Raz myślałam nad położeniem deski innym starej cegły. Niedługo zmieniamy podłogę na płytki z trawertynu (kamień) to myślałam, że wyjdziemy…

















