Remontowa terapia. Jak odnawianie domu pomaga odzyskać wewnętrzną równowagę

choć sam remont jest stresujący, jego ukończenie i porządkowanie przestrzeni pomaga przetworzyć nagromadzone napięcie i odzyskać jasność umysłu. 

Za trzy tygodnie nasz dom opustoszeje, kocie dzieci wyjeżdżają do nowych domów, jest zima to i kotki wyciszone to znaczy nie ma ruj.
Pierwsze maluchy jeżeli Matka Natura pozwoli  najwcześniej pojawią się w maju.
Jest czas na realizację kolejnych planów, planów na remonty, ulepszenie życia zarówno naszej kociej rodzinie jak i nam, niestety nie młodniejemy. Myślę nad sufitem w kocim pokoju, brakuje tam tego czegoś może ptaków? na pewno wierzba wejdzie na sufit,  w kociej porodówce będzie las.

Zaczynamy od części przedpokoju, po montażu balustrady szklanej, została nam dziura w suficie pod schodami. Kilka miesięcy zastanawiałam się co z tym sufitem zrobić. Raz myślałam nad położeniem deski innym starej cegły. Niedługo zmieniamy podłogę na płytki z trawertynu (kamień) to myślałam, że wyjdziemy z nim na sufit i cześć ściany. Po kilku tygodniach szpachlowania tak by wszystkie warstwy mogły wyschnąć pomyślałam, a czemu nie wprowadzić trochę życia na ściany, ale nie tak zwyczajnie. Żurawie to ptaki które uwielbiam i spotkałam wolno żyjące.
Udało mi się sfilmować ich odlot, niesamowite przeżycie. 
Mam nadzieję, że połączę dwa ogromnie różne światy.

I tak obie ściany i ta  z pamiątkami z Afryki w gablocie Regali i ta naprzeciwko zmieniły wygląd.     

Kociaki tak jak ja lubią zmiany, na ten moment wąchają, stają na łapkach, pacają, co ta matka przywlekła do domu. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *