Facebook YouTube Google Maps E-mail RSS

Ragdoll – owe przyjaźnie :)

 

Ragdoll to spokojny, bardzo inteligentny, przyjacielski, delikatny, ufny kot.

Przodującym w akceptacji innych zwierząt jest nasz wychowanek ragdoll PR HARRY Jennifer World*PL. Kocurek niema jednego przyjaciela, śmiało mogę powiedzieć ma setki. Jego właścicielka prowadzi Fundację ratujmy ptaki. Została Ona nagrodzona za swoją pracę na rzecz zwierząt przez Japońską Fundację Sasakawa i Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska w Szczecinie,  wyróżniona tytułem “Czyniący dobro” przez Magazyn Ekspresu Reporterów Programu 2 TVP S.A. W roku 2002 WFOŚiGW przyznał Zofii Brzozowskiej pierwszą nagrodę “Przyjaciel Środowiska Naturalnego” W roku 2008, Kapituła Medalu im. Wiktora Godlewskiego przyznała jej medal “za działanie na rzecz przyrody”. Misją Fundacji jest szeroko rozumiana pomoc i rehabilitacja ptaków oraz innych zwierząt dziko-żyjących. Głównym celem jej powstania było – i nadal jest – utworzenie na terenie Szczecina profesjonalnego ośrodka leczenia i rehabilitacji dzikich zwierząt. W kwietniu 2004 roku Fundacja jako jedna z pierwszych w zachodniopomorskim uzyskała status organizacji pożytku publicznego.

Do Fundacji trafiają również ssaki. Cytat ze strony Fundacji ″Znalazły więc u nas pomoc młode lisy, kuny domowe, wiewiórki, jeże, dziki, sarny i jenoty. Schronienie znajdują u nas także nietoperze. Wszystkie zwierzęta po odkarmieniu lub wyleczeniu, przewożone są do ogrodów zoologicznych bądź do innych ośrodków rehabilitacji dzikich zwierząt wyposażonych w duże woliery rozlotowe, skąd po przystosowaniu ich do życia na wolności są wypuszczane″.


 

Człowiek, którego kochają koty, nie może być człowiekiem bezwartościowym. Gyorgy Balint

Dziękuję bardzo za wieści i filmiki, zdjęcia. Obaj koci panowie są naszymi wychowankami URANUS Jennifer World*PL zwany Tadeusz lub Tedi 8 miesięcy oraz MAURYCY Jennifer World*PL 2 lata.

Pani Ewo, opiekowałyśmy się przez kilka dni Maurycym z powodu wyjazdu Pani Emilii. Chłopcy najpierw przeszli próbę – parę spotkań pod naszym czujnym okiem, żeby mogli się ze sobą obwąchać i zaznajomić. Poszło bardzo dobrze, choć nie obyło się bez udowadniania sobie nawzajem męskości i potyczek rodem z bokserskiego ringu : ) Finał wspaniały – początek wielkiej kociej przyjaźni! A oto filmik:

 

 

Ragdoll: BAJAZYD Jennifer World*PL  zaprzyjaźnił się nie tylko z Rodziną ale i z pięknym kotem brytyjskim.

Czy wiedzieliście Państwo, że kot ma trzy imiona?
Imię kota to sprawa, wbrew pozorom, niełatwa, toteż w dłoni długopis mi drży, gdy mam wskazać, jak bardzo całą kwestię nam gmatwa fakt, że kot ma imiona aż TRZY. Pierwsze — imię słyszane co dzień z ust właściciela: Piotr, Wiktoria, Ferdynand, Ramona,  Mścisław, Ingmar, Alonzo, James, Fabrycy lub Fela: wszystko — zwykłe, rozsądne imiona. Wymyślniejsze, którymi czasem koty się wabi, kiedy pragnie się skąpać je w glorii — Tucydydes, Elektra, Dżyngis-Chan, Hammurabi — też należą do tej kategorii. Dodam jednak, że koty — o czym mniej się pamięta — mają DRUGIE, godniejsze imiona: Bo inaczej — skąd wąs ten i pierś dumnie wypięta, skąd pionowość prężnego ogona? Mógłbym tu takich drugich imion dać dłuższy przegląd: Cosanostradamus, Proto-Prot, Bombalurina, Mustaffson, Egmont von Egglond; Każde z nich — jeden tylko ma kot.  Ale nie na tym koniec, nie! W najdalszej gdzieś dali TRZECIE imię majaczy: my, bladzi ze znużenia, daremnie sto lat będziem pytali, gdyż kot tylko je zna — i nie zdradzi! Toteż, ilekroć ujrzysz, że twój kot na tapczanie w coś w rodzaju sfinksa się przemienia, powód jest zawsze jeden: błogie kontemplowanie własnego sekretnego trzeciego kociego upojnie tajemnego, utopiotajnionego, nie upodobnionego do niczego innego i upodobanego najbardziej imienia. T.S. Eliot przekład Stanisław BARAŃCZAK


Ragdollka: DOMENIKA Jennifer World*PL  bardzo zaprzyjaźniła się z pięknym dostojnym pid bullem po domowemu wołanym Dzidziuś. Niestety nic nie trwa wiecznie, w grudniu 2015r Dzidziuś odszedł za tęczowy most. Księżniczka bardzo przeżyła jego odejście.

 


Dzień dobry Nie mogłam się powstrzymać, musiałam przesłać te zdjęcia zrobione po 5 rano. Jak tylko zadzwoni budzik , Eli i Pablo lecą się przywitać . ( Eli już często jest na poduszce , śpiąc z nami w nocy , Pablo raczej na rogu łóżka przycupnie). Wystarczy skierować kroki na dół domu i rozpoczyna się codzienny rytuał , który udało mi się dzisiaj ująć. Koniecznie musi być wspólne picie wody z kranu, potem śliczne stanie w parze przy szafce z pysznościami. Jak już pojedzą , następuje poranna toaleta , krzątanie się między nogami , wspólne szykowanie się do pracy … i buziaki na do widzenia . A po powrocie czekają w drzwiach , słyszą jak tylko auto pojedzie i przepychają się który bliżej progu stoi . Trzeba rzucać torby i miziać próbując wejść do domu bo to nie jest takie łatwe jak dwa kotełki stoją równo w progu. A popołudnie … popołudnie to wspólne gotowanie ( przecież muszą się położyć tuż obok na blacie ), wspólne sprzątanie , wspólne przeglądanie neta ( klawiatura jest świetna do położenia się na niej ) . Wieczór … wieczór to zabawy , najlepsze te , kiedy wszyscy idą spać…. Pozdrawiamy Ewa S


PL*Jennifer World ALBUS w nowym domu.

DOM SZCZĘŚLIWYCH KOTÓW
Niemal założyć się jestem gotów, bo wątpliwości moich to nie budzi,
że gdzie jest dom szczęśliwych kotów, tam jest i dom szczęśliwych ludzi.
Franciszek Klimek

Copyright  © by Jennifer World*PL

Home Jennifer World*PL team Ragdoll – owe przyjaźnie :)
© Hodowla kotów ragdoll Jennifer World*PL