Niechętnie sprzedaję kociaka początkującemu hodowcy, a prawie nigdy komuś, kto dopiero zaczyna, i nie potrafi nic powiedzieć o swoich planach hodowlanych, wizji swojej hodowli. Nie ma wiedzy na temat genetyki czyli nie wie jak dobrać koty do rozrodu pod względem umaszczenia, koloru i najważniejszego – zdrowia. Nie sprzedam kotów do hodowli klatkowych, ani tak zwanych pokojowych gdzie kot widzi człowieka tylko przy wymianie misek czy sprzątaniu kuwety.
O kota do hodowli nie pisze się SMS czy mail (dotyczy to polskiego hodowcy).










