Wspaniała, wzruszająca opowieść o życiu naszego

 wychowanka, cały artykuł TUTAJ  lub skopiuj link https://24kurier.pl/ekurier/uskrzydlona-przyjazn-w-azylu-dla-ptakow/

″Wiele dobrego moglibyśmy się nauczyć od zwierząt” – nie ma wątpliwości Zofia Brzozowska, która w ramach Fundacji Ratujmy Ptaki prowadzi azyl dla skrzydlatych „braci w potrzebie”. Za przykład wskazuje Wodnika i Harrego, czyli nietypową parę przyjaciół: ptaka oraz kota, którzy razem spędzali czas, przysypiając i wygrzewając się na domowym parapecie.

Azyl dla ptaków funkcjonuje na szóstym piętrze jednego z bloków przy ul. Szafera. W prywatnym mieszkaniu Zofia Brzozowska niemal od 30 lat opiekuje się rannymi czy osieroconymi fruwakami. Jej podopieczni się zmieniają, po leczeniu i rehabilitacji – dosłownie – odfruwając ku naturze. Natomiast stałymi rezydentami – o statusie ważnych członków rodziny – są dwa koty: Harry oraz Carlos.

To pierwszy z nich – sześcioletni ragdoll – na swój sposób pomaga pani Zofii w ratowaniu zwierząt. Najpierw obserwuje nowych podopiecznych, a potem się z nimi zaprzyjaźnia. Głaszcze po głowie, przytula się do nich, ogrzewa własnym ciałem. Sprawia, że zasypiają przy nim spokojne. Daje im poczucie bezpieczeństwa. Wiem, że chciałby nawet je karmić…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *