Po 15 latach, nie wyjazd na wystawę, a prawdziwy URLOP.
To był babski wypad, taki dzień kobiet w Paryżu. To był maraton, w sobotę zwiedzanie dzielnicy Montmartre, spacer Rue des Saules, gdzie znajduje się legendarne miejsce spotkań paryskiej bohemy – Au Lapin Agile, plac Pigalle, plac Blanche ze słynnym kabaretem Moulin Rouge. Bazylika Sacré-Cœur wzniesiona na szczycie wzgórza Montmartre i plac du Tertre – jeden z najbardziej malowniczych zakątków Paryża. Odwiedziny w kawiarni Café des Deux Moulins, znanej miłośniczkom filmu „Amelia”, gdzie pracowała główna bohaterka. W niedzielę wjazd na wieżę Eiffla. Obiad w cudownym miejscu, rejs po Sekwanie. Zwiedzanie Luwru, a wieczorem po 23.30 przedstawienie w Moulin Rouge z lampką…
















