YouTube RSS

Z kotem na spacer?

 

Wielu właścicieli kotów czuje wyrzuty sumienia, że ogranicza swojemu pupilowi wolność, zamykając go w czterech ścianach. Kot, który nie opuszcza mieszkania, może być uosobieniem szczęścia. Wystarczy zadbać o to, aby zaspokoić jego potrzebę polowania,  do tego wystarczy kilka pomysłowych zabawek. Nie pozwalając mu na samotne eskapady, nie krzywdzimy go, a wręcz przeciwnie – chronimy przed zagrożeniami takimi jak samochody, trutki na szczury, inne koty, będące nosicielami różnych chorób, i ludzie, którym daleko do miłośników zwierząt. Trzymanie mruczka w mieszkaniu nie jest torturą, lecz przejawem troski o jego zdrowie i życie.


DSC_0110.jpg

JENNIFER – Listopad 2011r.

Coraz częściej spotykamy ludzi spacerujących z kotem  na smyczy. Zanim jednak dołączycie  do tego grona przemyślcie proszę wszystkie za i przeciw.

Jeżeli podjęliście decyzję na tak, przygotujcie się do tego wyjścia.

• Trzeba wybrać się z kotem do weterynarza w celu wykonania wszelkich koniecznych szczepień (jeżeli nasz kot będzie spacerował na smyczy i pod naszą kontrolą niema potrzeby szczepić przeciwko wściekliźnie). Niezbędne jest także zaopatrzenie się w środek chroniący przed kleszczami – i to nie tylko wtedy, gdy planujemy spacerować wśród drzew, na pajęczaki te natknąć się można również w mieście.

• Należy sprawdzić czy w okolicy niema wolno żyjących kotów które mogą roznosić bardzo groźne choroby wirusowe.

• Kolejną sprawą są akcesoria. Kot nie może ani na chwilę pozostać na zewnątrz bez smyczy. Nawet najbardziej odważny kot na zewnątrz może dostać ataku paniki i zacząć uciekać nawet przed swoim właścicielem.  Smycz, na której prowadzimy kota, nie powinna być zbyt długa. Kot to nie pies – nie słucha poleceń, nie wychodzi po to, by się wybiegać, nie liczy się z chęciami osoby na drugim końcu smyczy. Podczas spaceru, zgodnie ze swoją naturą, jest przede wszystkim obserwatorem, odkrywcą i myśliwym.

Wpis na FB Rodziny KLARY Jennifer World*PL.

Wielkie dni w życiu mojej małej Meggi/Klary z kociej rodziny p. Ewy Smoleń. Spędziliśmy długi weekend w Willi Tadeusz w Lanckoronie, najcudowniejszym miejscu dla ludzi i zwierząt. Byliśmy już 1-3 maja, ale to był raczej wyjazd rekonesansowy. Ponieważ nie było obcych psów (pieski gospodarzy są przyjazne ludziom i innym zwierzakom), Meggi zaczęła penetrować parkowe otoczenie pensjonatu. Początkowo trzymała się tylko betonowych ścieżek. Trochę dziwne, ale w istocie oczywiste: dla kotki, która całe życie chodziła po parkiecie, trawa i ziemia mogły razić ją w łapki. W dzień później spędziliśmy już prawie cały dzień w ogrodzie. Meggi zaglądała tu i ówdzie, ale zawsze tylko tak, aby mieć nas w polu widzenia. I jeszcze jedno: jeśli jest raj dla kotów i piesków, to jest on w Lanckoronie u pp. Łomnickich i to nie kryptoreklama.

klara

KLARA Jennifer World*PL

 

Uwaga! Nie wszystkie  koty będą dobrze czuły się na zewnątrz. Spacer ma być przyjemnością, a nie źródłem stresu. Jeżeli naszemu kotu nie przypadły do gustu spacery na smyczy, boi się, bądź jest zestresowany, to go do tego nie zmuszajmy.

DEIZI II Jennifer World*PL mieszka z Panią Nicolą w Szczecinie

Gdzie na spacer?

              W doskonałej sytuacji są osoby posiadające dom z ogrodem lub działkę, kocie spacery mogą odbywać się właśnie tam. Ale i mieszkańcy osiedli mają sporo możliwości. Nie spacerujmy z kotem jedynie w miejscach, gdzie panuje duży ruch i zgiełk, gdzie można spotkać psy, bawiące się i krzyczące dzieci, poszukajmy raczej spokojnego, wręcz odludnego miejsca. Spacery po mieście i zakurzonych chodnikach nie są atrakcją, za to doskonale

sprawdzają się parki, podmiejskie łąki, lasy – i my i nasz kot będziemy czerpać ogromną przyjemność z takiej wyprawy. Z czasem poznamy też preferencje naszego kota: niektóre miejsca okażą się ulubione.

• Należy uważać, by nasz spacerowicz nie poczęstował się w trakcie przechadzki czymś szkodliwym dla zdrowia – czasem nawet polizanie trawy spryskanej środkiem chemicznym, może spowodować groźne konsekwencje.
 Nauka chodzenia w szelkach.

DSC_0004539edf8089ce4.jpg

JENNIFER – wiosna 2012r.

           Zanim wyprowadziłam naszą pierwsza koteczkę na spacer, przeczytałam chyba wszystkie dostępne artykuły.  Tak jak w nich zalecano kupiłam szelki, ubrałam je JENNIFER w domu, by się do nich przyzwyczaiła. Moja koteczka postawiona na ziemi zaczęła obijać się o meble chodzić do tyłu tak,  jak by chciała z nich wyjść, przewracała się, była przerażona.  Pewnie bym zrezygnowała z zabierania ją z nami na wycieczki za miasto gdyby nie przypadek. Otóż musiałam podejść z nią do lecznicy, po zaświadczenie o stanie zdrowia, a pożyczyłam transporterek sąsiadom.  Bałam się zabrać ją bez jakiegokolwiek zabezpieczenia dlatego ubrałam  szelki zapięłam smyczkę.  Niosłam ją na rękach nie całay kilometr.  Kotusia oglądała świat, zadowolona.  W powrotnej drodze postawiłam ją na  trawniku, by odpocząć, ragdoll trochę waży. Jakież było moje zaskoczenie, kiedy  koteczka bez strachu ruszyła do przodu. Bez żadnych problemów z małymi przystankami doszła do domu, dlatego kolejne kotki ubierałam w szelki w domu i natychmiast wychodziłam na zewnątrz.  Tam jest tyle interesujących rzeczy, które odwracają uwagę od szelek i smyczki.

SC ROLAND Jennifer World*PL na Sopockiej plaży.

Jestem przeciwko wypuszczaniu kotów.

Zapewne jak wielu hodowców, często odpowiadam na pytania potencjalnych właścicieli dotyczące wypuszczania kociaka. Często są oburzeni, gdy tłumaczę, że nie oddam naszych kociąt do domów, w których miałyby nieograniczony dostęp do tzw. „wolności”. Tłumaczą mi, że okrucieństwem jest więzienie kota w domu, a kot sam wróci. Wróci  jak da radę wrócić!!!

W 2013 roku zadzwonił do mnie Pan z pytaniem czy mogę mu coś powiedzieć o podkrakowskiej hodowli z której chce zakupić kociaczka. Tłumaczył się, że przeżyli z żoną ogromną traumę ponieważ ich ukochany kot brytyjski został rozszarpany przez  psy, a w tej hodowli jest starszy (i dużo tańszy)  kocurek. Zaznaczył, że będzie on również wychodzącym. Oburzyłam się ogromnie, po pierwsze:  NIE WYPOWIADAM  się o  innych hodowcach, po drugie: jak można było dopuścić do takiej tragedii i nie wynieść z niej nauki.

 Copyright  © by Jennifer World*PL

linia hodowla jennifer WorldPL

Home Poradnik Z kotem na spacer?
© Jennifer World*PL