YouTube RSS

Kocie choroby

 

O kocich chorobach można znaleźć wiele informacji np.w internecie. Postanowiłam opisać je w wielkim skrócie w bardziej przystępny sposób, podpierając się oczywiście fachową literaturą. 

Chorób na które niema szczepionki lub nie zaleca się szczepień:

  •   FIP – Feline Infectious Peritonitis – zakaźne zapalenie otrzewnej.

         Zgodnie z dzisiejszą wiedzą medyczną jest występującą rzadko, śmiertelną chorobą wirusową kotów. Nie można się nim zarazić!!! Owszem, to choroba wirusowa, ale nie zaraźliwa. W jednym stadzie,  rodzinie jeden kot może mieć FIP, co nie znaczy, że inne koty też na FIP zachorują!!!  Choroba wywołana jest przez mutację niegroźnego jelitowego koronawirusa kotów FECV. Koronawirusy są bardzo powszechne (koronawirus jelitowy jest obecny u prawie wszystkich żyjących kotów) i wywołują choroby dróg oddechowych i przewodu pokarmowego u wielu gatunków zwierząt, na przykład u świń i psów, a także nasze ludzkie przeziębienie. Jeśli kocięta nie przejdą infekcji w trakcie odchowu i opuszczą hodowlę nie zarażone, nie znaczy to, że będą już całe życie wolne od koronawirusa, jako że jego przeniesienie jest możliwe w każdym wieku, i więcej niż tylko jeden raz.

Jelitowy koronawirus FECV wydalany z kałem bardzo łatwo rozprzestrzenia się poprzez piasek i pył unoszący się z niego, może być łatwo przeniesiony na butach, ludzkich ciałach, ubraniach, może zostać przyniesiony przez samego kota ze spaceru. Większość zakażeń koronawirusami kotów ma przebieg bezobjawowy lub łagodny, podczas którego obserwuje się krótki epizod biegunki lub objawów ze strony górnych dróg oddechowych. Objawy te często są tak słabo nasilone, że w większości przypadków uchodzą uwadze właścicieli. Rzadziej zdarza się, że zakażenie koronawirusem kocim wywoła u kotów przejściową biegunkę o łagodnym przebiegu lub wymioty. Jeszcze rzadziej na skutek zakażenia rozwinie się ciężkie zapalenie żołądka i jelit, o przebiegu ostrym lub przewlekłym, objawiające się wymiotami, biegunką i utratą masy ciała.

– To że FIP się pojawia jest przypadkiem losowym związanym z dwoma czynnikami: przypadkową mutacją koronawirusa + immunostresorem. Na odporność kotów ma ogromny wpływ stres. Zestresowane zwierzę ma niższą odporność, a im dłużej utrzymuje się ten stan, tym bardziej wzrasta ryzyko rozwoju choroby.

Są dwie formy choroby: wysiękowa (mokra) i bezwysiękowa (sucha). Postać wysiękowa jest częstsza (60-70% wszystkich przypadków), a jej przebieg jest bardziej gwałtowny.

Postać wysiękowa (mokra) jej głównym objawem jest gromadzenie wysiękowego płynu w jamach klatki piersiowej i brzucha (wodobrzusze), co może spowodować duże trudności w oddychaniu. Inne objawy to: spadek apetytu, gorączka, spadek masy ciała, biegunka i żółtaczka

Postać bezwysiękowa (sucha) także będzie objawiać się spadkiem apetytu, gorączką, żółtaczką, ale nie będzie gromadzenia się płynu w jamie brzusznej i piersiowej. Typowe objawy występują ze strony oczu oraz układu nerwowego (zaburzenia równowagi, porażenia, oczopląs, utrata wzroku, wypadanie trzeciej powieki).

Wynik badania serologicznego KOTA CHOREGO ma bardzo ograniczoną wartość diagnostyczną i nigdy nie może być podstawą decyzji o eutanazji. ŻADNEJ wartości prognostycznej nie ma natomiast wynik badania serologicznego kota ZDROWEGO. Stwierdzenie u takiego kota przeciwciał ani nie oznacza, że jest on odporny na FIP, ani nie zapowiada rozwoju tej choroby w przyszłości, ani też nie upoważnia do wniosku, że osobnik ten jest nosicielem zarazka groźnego dla innych kotów.  W skrócie: żaden test nie jest w stanie odróżnić czy nasz kot miał tylko styczność z koranowirusem, czy jest nosiscielami tego mutującego.

Koronawirusy (zarówno te fipogenne jak i jelitowe) są niszczone za pomocą powszechnie stosowanych środków dezynfekcyjnych, detergentów, inaktywuje je temperatura 56 stopni. W temperaturze pokojowej tracą zakaźność po 24-48 godzinach. W temperaturach poniżej zera mogą przetrwać znacznie dłużej.

Na podstawie między innymi tekstu z książki autorstwa prof. dr hab. Tadeusz Frymusa  Kierownika Zakładu Chorób Zakaźnych i Epidemiologii Katedry Nauk Wydziału Medycyny Weterynaryjnej SGGW „Wirusowe, bakteryjne, grzybicze i prionowe choroby kotów”. Podręcznik dla lekarzy i studentów weterynarii.

    •  FIV  zespół nabytego niedoboru immunologicznego.

Wirus FIV wywołuje u kotów chorobę o skrócie FAIDS, tak jak wirus HIV, który u ludzi wywołuje AIDS. Ludzki wirus HIV i koci FIV cechuje pewne podobieństwo. Wykazują one podobną aktywność biochemiczną. Jednak FIV jest chorobotwórczy jedynie dla kotów, nie ma możliwości przeniesienia choroby na zwierzęta  innego gatunku czy na ludzi.

Wirus przenosi się głownie przez pogryzienia. Najczęściej chorują niekastrowane kocury żyjące na wolności lub mające dostęp do innych kocurów. Tocząc walki o terytorium bardzo łatwo mogą ulec zakażeniu, gdyż największe stężenie wirusa znajduje się w kociej ślinie, stąd w prosty sposób dostaje się do krwi ugryzionej ofiary. Wirus nie jest wydalany z mlekiem kotki. Koty nie mogą się zarazić przez wspólne miseczki ani kuwety pod warunkiem, że zdrowe zwierzę nie będące nosicielem wirusa nie ma otwartych ran w jamie ustnej  gdyż każdy kontakt rany ze śliną zarażonego zwierzęcia może być potencjalnie niebezpieczny.

Wirus niedoboru immunologicznego jest chorobą wyniszczającą, prowadzącą powoli do wycieńczenia a w konsekwencji śmierci zwierzęcia. Chudnięcie i brak apetytu występuje praktycznie w każdym przypadku klinicznym. Pozostałe objawy choroby nie są jednoznaczne. Charakteryzuje je bardzo duże zróżnicowanie. Jedynym nieodłącznym i głównym elementem, który niesie ze sobą ogromne powikłania jest drastyczny spadek odporności. Pojawiają się ciężkie do wyleczenia infekcje mogące się umiejscowić w różnych układach organizmu. W początkowym stadium choroby infekcje mogą nawet nie zostać zauważone przez właściciela. Reakcja najczęściej się zaczyna gdy kot ma nawracające infekcje a co za tym idzie przejściowe braki apetytu, chudnięcie, pogorszenie samopoczucia. Jest to wystarczająco wyraźny sygnał do wykonania testu na nosicielstwo wirusa FIV.

W związku z tym, iż nie ma obecnie skutecznej szczepionki przeciwko FIV, zapobieganie polega głównie na diagnostyce i izolacji zakażonych zwierząt. Należy badać w kierunku FIV wszystkie nowo wprowadzone do domu koty należące do grupy podwyższonego ryzyka (szczególnie starsze wychodzące kocury).

 

Zespół Do Spraw Szczepień (VGG – vaccination guidelines group) Światowego Stowarzyszenia Lekarzy Weterynarii Małych Zwierząt (WSAVA) do grupy szczepień zasadniczych u kotów zalicza szczepienia przeciwko wirusowi panleukopenii kotów (FPV) oraz kaliciwirusowi kotów (FCV) i herpeswirusowi kotów (FHV-1), które nie są jednak tak skuteczne jak przeciw panleukopenii.

  •  FPV panleukopenia kotów (koci tyfus)

INFORMACJE OGÓLNE i MOŻLIWOŚCI ZARAŻENIA:
Panleukopenia jest chorobą wirusową, wywoływaną przez wirusa z grupy parwowirusów. Wirus ten jest niezwykle trwały w środowisku, wg różnych źródeł utrzymuje się w środowisku w formie zakaźnej od pół do półtora roku. Do zakażenia wystarczy nawet krótkotrwały kontakt z wirusem. PRZYKŁADOWE źródła zarażenia:
– kontakt z chorym kotem
– kontakt z opiekunem chorego kota
– wizyta opiekuna w mieszkaniu, w którym niedawno chorował kot
– schroniska dla zwierząt
– giełdy zwierzęce, targi, stragany
– lekarze weterynarii i lecznice weterynaryjne
– sklepy zoologiczne
– kontakt z kotami wolno żyjącymi

Śmiertelność w przypadku nieszczepionych kotów dorosłych dochodzi do 50%. W przypadku kociąt 4-6 miesięcznych jest to ok. 80-90%. W przypadku kociąt 2-3 miesięcznych oraz maluchów oddzielonych od matki zanim zdążyły pobrać od niej przeciwciała z siarą – ponad 90%.

Przed chorobą chroni każda szczepionka zawierająca zestaw przeciwko chorobom zakaźnym, jest to podstawowe szczepienie, które zazwyczaj wykonuje się dwukrotnie (w odstępie miesiąca) w wieku 2-4 miesięcy, a potem powtarza co rok-dwa, w zależności od warunków. Niektóre dorosłe koty mogą mieć odporność na tę chorobę w wyniku wcześniejszego kontaktu z wirusem. Koty zaszczepione również MOGĄ zachorować, ale przechodzą tę chorobę łagodnie i jeżeli są odpowiednio leczone powinny przeżyć.

Okres inkubacji choroby (od kontaktu z wirusem do wystąpienia pierwszych objawów) wynosi od 3 do 12 dni, zwykle ok. 4-7 dni.

Wirus ten początkowo namnaża się w organizmie, potem przystępuje do właściwego szturmu. Bardzo silnie osłabia odporność organizmu, wskutek czego prawie natychmiast pojawiają się silne powikłania bakteryjne.

FPV charakteryzuje się dużą przeżywalnością poza organizmem kota, co sprawia, że bardzo łatwo rozprzestrzenia się nie tylko przez kontakt bezpośredni z zarażonym kotem, ale może być również przyniesiony na butach, na naszym ubraniu czy torbach.  Może przeżyć w temperaturze pokojowej nawet rok, jest odporny na zamrażanie, trudno się go pozbyć, stosując domowe środki czystości. Skażone przedmioty i powierzchnie powinny zostać dokładnie odkażone, na przykład Domestosem, ale żeby takie odkażanie było skuteczne, musi on działać przez minimum 1 godzinę.

Pamiętaj: wirusa możesz przynieść na ubraniu, rękach czy butach. Jeśli jakiś kot choruje jego opiekun nie może kontaktować się z niezaszczepionymi kotami!

Nie ma leczenia przyczynowego, najczęściej lekarz weterynarii prowadzi terapię objawową, dostosowaną do stanu danego pacjenta.

OBJAWY:
Typowa dla tej choroby kolejność objawów to:
1. apatia, brak apetytu, osłabienie
2. przykulona pozycja, wiszenie nad miskami z wodą, leżenie na brzuchu, podparte na mostku – pozycja minimalizująca ból brzucha
3. (zwykle dopiero po 2-3 dniach!!!) biegunka i wymioty.

Biegunka jest zwykle jasna, wręcz żółta, makabrycznie śmierdząca (ma specyficzny słodkawy zapach). Wymioty mogą być różne, dość typowe są żółte, pieniste. Niekiedy zarówno biegunka, jak i wymioty są podbarwione krwią.

W pierwszych dniach temperatura zwykle rośnie, czasem gwałtownie. Należy jednak zwracać szczególna uwagę na SPADEK temperatury, zwykle po 2-3 dniach od pojawienia się biegunki. Absolutnie konieczne jest dogrzewanie wtedy zwierzęcia – jeśli nie uda nam się ustabilizować temperatury, zwierzę umrze. Częste są też nadżerki na języku.

Postać nad-ostra: brak objawów, kot umiera nagle.

Postać ostra: TYPOWE objawy to pieniste lub wodniste żółte wymioty oraz biegunka żółta lub zabarwiona krwią, cuchnąca. Temperatura początkowo wzrasta (do 41 stopni), a potem gwałtownie spada. Kot jęczy, często dusi się. Kot umiera w ciągu 1-2 dni.

Postać łagodna: TYPOWE objawy to wymioty i biegunka (jak w postaci ostrej) oraz osłabienie. Kot umiera w ciągu 5-6 dni.

 •    FCV kaliciwirus kotów

Kaliciwiroza jest chorobą zakaźną układu oddechowego kotów.  Niezależnie od szczepu kaliciwirusy atakują drogi oddechowe kota, jamę ustną i płuca. Do zakażenia dochodzi głównie przez kontakt bezpośredni  z wydzieliną z nosa i worków spojówkowych, częste jest także pośrednie przeniesienie zarazka, kalicivirus przeżywa w środowisku zewnętrznym nawet do 10 dni i dobrze znosi niskie temperatury. Poza tym oporny jest na większość powszechnie stosowanych środków dezynfekcyjnych. Objawy kaliciwirozy mogą różnić się w zależności od szczepu wirusa FCV, który wywołał zakażenie oraz od wieku kota (najbardziej podatne na zarażenie są młode zwierzęta), a także występować w odmiennym nasileniu – od niemal całkowitego braku objawów do silnych dolegliwości ogólnoustrojowych, które nieleczone, mogą doprowadzić nawet do śmierci zwierzęcia. Najczęściej zakażenie kaliciwirusem objawia się znacznym wzrostem temperatury ciała (do około 40 stopni C) oraz wyciekiem z nosa i worków spojówkowych. Innym charakterystycznym objawem jest silny, nieprzyjemny zapach wydobywający się z jamy ustnej kota. Na języku, podniebieniu i dziąsłach powstają bolesne nadżerki, pęcherzyki i owrzodzenia, towarzyszy im wzmożone wydzielanie śliny. Zmiany te są bardzo bolesne i znacznie utrudniają jedzenie, dlatego pierwszą oznaką, że w jamie ustnej kota dzieje się coś niepokojącego jest utrata apetytu. Zdarza się również, że chorobie tej towarzyszą przewlekłe stany zapalne jamy ustnej i dziąseł, a także zapalenie stawów. Wtórnie mogą wystąpić infekcje bakteryjne, na przykład groźne dla życia zapalenie płuc, dlatego nie należy lekceważyć symptomów choroby. Istotną rzeczą  w skutecznym leczeniu kaliciwirozy jest jej prawidłowe zdiagnozowanie. Wymienione wyżej objawy oraz powszechność występowania choroby  nie uprawniają do potwierdzenia  lub jej wykluczenia. Szczególnie, że z podobnymi objawami mamy do czynienia chociażby przy herpeswirozie czy chlamydiozie. Dlatego należy za każdym razem wspomóc się badaniami laboratoryjnymi.  Na szczęście dostępne są skuteczne i bezpieczne szczepionki. Wszystkie koty przez całe życie powinny być szczepione przeciw kaliciwirozie.

Kalcivirus jest  bardzo wytrzymały i w środowisku zewnętrznym zachowuje długo zdolność do zakazania.

  •   FHV-1 herpeswirus  kotów

Katar koci lub tzw. zakaźne zapalenie układu oddechowego kotów to jedna z najczęściej występujących chorób zakaźnych tych zwierząt. Jest chorobą wieloczynnikową, co oznacza, że wywołuje ją kilka drobnoustrojów samodzielnie lub jednocześnie – w tej drugiej sytuacji przebieg choroby może być cięższy. Za większość przypadków zakaźnego zapalenia układu oddechowego kotów odpowiedzialne są dwa wirusy: herpeswirus kotów typu 1 (FHV-1), czyli wirus zapalenia nosa i tchawicy kotów oraz kaliciwirus kotów (FCV). Dodatkowo czynnikami zakaźnymi choroby bywają bakterie Bordetella bronchiseptica oraz Chlamydophila felis, które mogą wikłać zakażenia wirusowe lub samodzielnie wywoływać objawy ze strony górnych dróg oddechowych czy zapalenie spojówek. Wirusy wydalane są z katarem, łzami,  śliną. Zwierzę kichając, rozpyla zakażone wydzieliny.

Przy zakażeniu wirusem FHV 1 pojawia się silny katar i zapalenie spojówek. Zwierzęta często kichają, zaczynają mniej jeść i są osowiale. Wypływ z nosa i worków spojówkowych początkowo śluzowy, przechodzi w śluzowo-ropny. Wydzielina zasychając, zatyka nozdrza, zwierzę zaczyna oddychać jamą ustną. Chore zwierzęta odwadniają się z powodu podwyższonej temperatury. Część zwierząt po kilkunastu dniach może samoistnie wyzdrowieć. Jeżeli choroba dalej się rozwija, może dojść do zapalenia jamy ustnej, gardła, a nawet płuc. Dołączają się zakażenia bakteryjne. Pojawia się światłowstręt, ropne wycieki z worków spojówkowych i nosa, dochodzi do zmian zapalnych rogówki, zapalenia górnych dróg oddechowych oraz płuc. U młodych kotów choroba często kończy się śmiercią.

Leczenie jest uzależnione od stopnia zaawansowania choroby oraz od jej przebiegu i polega na przeciwdziałaniu powikłaniom bakteryjnym (antybiotykoterapia – chemioterapia) poprzez stosowanie leków przeciwbakteryjnych o szerokim zakresie działania.

Przy odwodnieniu i braku łaknienia konieczne jest nawadnianie i odżywianie dożylne. Powinno się podawać wspomagająco witaminy z grupy A, C, B.

Źródła: Tadeusz Frymus „Wirusowe, bakteryjne, grzybicze i prionowe choroby kotów”, Psychoedukacja, Warszawa 2005.Marian C. Horzinek, Vera Schmidt, Hans Lutz „Praktyka kliniczna: Koty”, Wydawnictwo Galaktyka.

 

 VGG uważa szczepienie przeciw FeLV za szczepienie dodatkowe, ale warte zastosowania u kotów z grupy ryzyka, przede wszystkim młodych zwierząt wychodzących na dwór i mających kontakt z innymi kotami na obszarach z dużą liczbą przypadków infekcji. Rutynowa procedura zakłada 2 dawki podane w odstępie 3-4 tygodni, ale nie wcześniej niż w 8 tygodniu życia. Biorąc pod uwagę mniejszą podatność starszych kotów, ABCD zaleca podawanie dawek przypominających nie częściej niż co 2-3 lata w przypadku kotów w wieku 3 lat lub starszych – i jedynie w przypadku ryzyka.

  FeLV  białaczka kotów.

Białaczka kotów to choroba zakaźna, wywoływana przez retrowirus FeLV (ang. feline leukemia virus), charakteryzująca się przewlekłym przebiegiem. Występuje u kotów domowych na całym świecie. Pierwsze doniesienia o tej chorobie pojawiły się w latach 60. XX wieku. Białaczka uznawana jest za jedną z ważniejszych przyczyn zachorowań i śmierci młodych kotów. Przyjmuje się, że w Polsce 12 – 14% kotów jest zakażonych FeLV. Choroba ta  nie przenosi się na inne gatunki zwierząt, nie jest groźna dla człowieka.

Źródła i drogi zakażenia: chore zwierzę lub bezobjawowy nosiciel wydala wirus ze śliną, kałem, moczem, mlekiem i innymi wydzielinami. Uznaje się, że najważniejszym źródłem zakażenia jest ślina – wirus przenosi się podczas kontaktu bezpośredniego. Głównym miejscem przenikania wirusa białaczki kotów (wrotami zakażenia) jest jama ustna, trochę rzadziej jama nosowa. Starsze koty są względnie odporne na naturalne zakażenie. Jednak może dojść do infekcji dorosłych kotów podlegających działaniu stresu (np. stres socjalny, w trakcie przebiegu innych chorób, wyniszczenie, zarobaczenie, walki itp.).

Wirus po wniknięciu namnaża się w komórkach błony śluzowej jamy ustnej lub nosowej, następnie drogą krwi przenika do śledziony i szpiku. Tam ulega intensywnej replikacji, skąd wydostaje się do krwi doprowadzając do wiremii. Intensywny wysiew wirusa do krwi następuje po około 2 – 4 tygodniach od zakażenia. W tym czasie wirus atakuje komórki innych narządów. Istniejące siły obronne organizmu mogą zahamować rozpoczynającą się infekcję.
Rozwijające się zakażenie może przebiec w następujący sposób:

  • Około 1/3 zakażonych kotów nie będzie w stanie zwalczyć infekcji. W przeciągu 1 – 3 lat od zakażenia rozwiną się u nich pełne objawy choroby. Przyjmuje się, że zdecydowana większość tych zwierząt nie przeżywa dłużej niż 3 – 4 lata od momentu zaatakowania przez wirus FeLV. Koty te zostają trwałymi nosicielami wirusa, stanowiąc źródło zakażenia.
  • U około 1/3 kotów rozwijająca się odporność zwalczy zakażenie. Zwierzęta te nie zachorują, pozostała odporność na zakażenie może utrzymać się prawdopodobnie przez kilka lat. U części kotów z tej grupy może dojść do tzw. zakażenia latentnego (uśpionego).
  • Pozostała 1/3 kotów nie ulegnie zakażeniu mimo kontaktu z wirusem.

Objawy kliniczne: większość z nich wykazuje się dużą różnorodnością, zwykle mają charakter przewlekły. Najczęściej obserwuje się niedokrwistość wraz z objawami wychudzenia, apatii, braku apetytu i odwodnienia. Objawy te rozwijają się bardzo powoli. Skutkiem działania FeLV jest obniżenie odporności, u chorych kotów wzrasta skłonność do zapadania na wielorakie infekcje. Można obserwować zapalenia układu oddechowego, przewodu pokarmowego, dziąseł, ropnie i stany zapalne skóry, zapalenia układu moczowego i inne. Wspólną ich cechą jest skłonność do częstych nawrotów. Rozwijający się proces nowotworowy (głównie chłoniaki) może dać różne, często nietypowe objawy, związane ze stopniem zaawansowania i umiejscowieniem zmian w organizmie.

Rozpoznanie białaczki kotów dokonuje się na podstawie badania  testem ELISA. Do prawidłowej interpretacji zaleca się w uzasadnionych przypadkach, wykonanie dwu badań testem ELISA w odstępie 60 – 90 dni.
Białaczka jest chorobą nieuleczalną. Jednakże stosowanie odpowiedniej terapii może przedłużyć życie chorego kota, zredukować dyskomfort i cierpienie. Bardzo istotne jest zapewnienie zwierzęciu optymalnych warunków życia, a zwłaszcza unikanie stresu. W leczeniu powikłań białaczki dużą rolę odgrywa zwalczanie wszelkich wtórnych infekcji, stosowanie środków przeciwbólowych i przeciwzapalnych, łagodzenie objawów anemii, odwodnienia itd. Podejmuje się próby leczenia polegające na chemioterapii, stosowaniu leków przeciwwirusowych, leków wzmacniających naturalną odporność przeciwnowotworową i przeciwzakaźną (m.in. zydowudyna – np. Retrovir®, interferon – Virbagen Omega®, czy działający immunomodulacyjnie Zylexis®).

Zapobieganie
: Skuteczną metodą zapobiegania białaczce kotów jest szczepienie. Należy szczepić koty klinicznie zdrowe, wolne od wirusa białaczki. Szczepienia kociąt należy zacząć jak najwcześniej, zgodnie z zaleceniami lekarza weterynarii. Nie należy zapominać o szczepieniach przypominających. Izolacja od kontaktów z innymi kotami zapobiega zakażeniom wirusem FeLV.

Brodawczakowatość. Wirusowa choroba psów i kotów

Cytat z : CafeAnimal.pl

Brodawczakowatość jest wirusową chorobą psów i kotów. Wirusy odpowiedzialne za to schorzenie powodują rozrastanie się skóry lub błon śluzowych w postaci guzów – brodawek. Brodawki zazwyczaj samoistnie ustępują i nie powodują większych problemów zdrowotnych u czworonogów

Wirus brodawczaka należy do rodziny Papillomawirusów – do tej samej grupy przynależą wirusy wywołujące u ludzi m.in. kurzajki. Patogen występuje powszechnie w psiej, kociej populacji. Na nowe osobniki przenosi się przez kontakt bezpośredni – za pośrednictwem szczelin w naskórku lub nabłonku błon śluzowych. Po wniknięciu do organizmu, usadawia się w komórkach powłoki ciała, co powoduje ich nadmierny wzrost w postaci brodawek. Zakażenie nie zawsze skutkuje powstaniem narośli skórnych. Zdarza się, że czworonogi będące w dobrej kondycji zdrowotnej, nie poddają się szkodliwemu wpływowi wirusa. U takich zwierząt, mimo wniknięcia patogenu do ich organizmu, brodawki nie powstają.

Brodawczakowatość może przejawiać się w postaci pojedynczych / mnogich narośli na skórze lub błonach śluzowych. Psy, u których wirus namnaża się w śluzówce jamy ustnej, miewają problemy z połykaniem, nadmiernym ślinotokiem i brzydkim zapachem z pyska. Poza jamą ustną patogen może zaatakować drogi oddechowe, narządy rozrodcze oraz spojówkę oka – gdzie tworzy różnej wielkości wybrzuszenia, zgrubienia czy polipy. U kotów, w przeciwieństwie do psów, brodawczakowatości błon śluzowych nie diagnozuje się. U tych czworonogów zasadniczym miejsce powstawania brodawek jest skóra. Zmiany skórne mogą mieć formę uszypułowanych tworów lub wieloogniskowych płytek. Zdarza się, że narośla te ulegają transformacji i w ich miejscu powstają nowotwory złośliwe skóry – raki.

Brodawki, w zależności od lokalizacji zmian i ich liczby, można usuwać chirurgicznie, bądź pozostawić bez ingerencji – gdyż większość narośli ustępuje samoistnie po upływie kilku miesięcy. Chirurgicznymi metodami stosowanymi powszechnie w terapii brodawczakowatości są: wycinanie, wymrażanie ciekłym azotem (krioterapia) oraz wypalanie (laseroterapia). W przypadku narośli zlokalizowanych w miejscach trudnodostępnych – np. w tchawicy, czworonogowi można podawać autoszczepionki, lecz ich skuteczność bywa podawana w wątpliwość.

Profilaktyka brodawczakowatości ogranicza się do odizolowywania zwierząt wrażliwych na zakażenie – czworonogów o obniżonej odporności, od osobników chorych. Zwierzęta chore zazwyczaj dobrze rokują – ich stan ulega poprawie w przeciągu 1 do 5 miesięcy od chwili wystąpienia zmian. Jednak należy mieć na uwadze potencjalne zagrożenie ze strony transformacji nowotworowej brodawek i nie bagatelizować pojawiających się narośli.

bk

 Copyright  © by Jennifer World*PL

linia hodowla jennifer WorldPL

Home Poradnik Kocie choroby
© Jennifer World*PL